Witaj!

Witaj na blogu, który w całości poświęcony jest biznesowi. Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów m.in. jak znaleźć odpowiednie dla twojego przedsiębiorstwa biuro rachunkowe, czy czym są weksle w biznesie.
Zapraszamy do czytania naszego bloga!

Witaj!

Witaj na blogu, który w całości poświęcony jest biznesowi. Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów m.in. jak znaleźć odpowiednie dla twojego przedsiębiorstwa biuro rachunkowe, czy czym są weksle w biznesie.
Zapraszamy do czytania naszego bloga!

Witaj!

Witaj na blogu, który w całości poświęcony jest biznesowi. Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów m.in. jak znaleźć odpowiednie dla twojego przedsiębiorstwa biuro rachunkowe, czy czym są weksle w biznesie.
Zapraszamy do czytania naszego bloga!

Witaj!

Witaj na blogu, który w całości poświęcony jest biznesowi. Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów m.in. jak znaleźć odpowiednie dla twojego przedsiębiorstwa biuro rachunkowe, czy czym są weksle w biznesie.
Zapraszamy do czytania naszego bloga!

Witaj!

Witaj na blogu, który w całości poświęcony jest biznesowi. Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów m.in. jak znaleźć odpowiednie dla twojego przedsiębiorstwa biuro rachunkowe, czy czym są weksle w biznesie.
Zapraszamy do czytania naszego bloga!

 

POZA KRĄG ODDZIAŁYWANIA

Wykroczyli poza krąg oddzia­ływania kartezjańskiej filozofii i postęp po­znawczy rozumieli szeroko, jako rezultat gro­madzenia wiadomości o świecie, doświadczeń i obserwacji, usprawnienia narzędzi poznaw­czych, w tym nie tylko myślenia, ale również deprecjonowanej w kartezjanizmie obserwacji zmysłowej.Zdajmy sobie sprawę z głównych założeń i treści samego pojęcia postępu w myśli oświe­ceniowej. Postęp oznaczał zawsze doskonalenie się ludzkości pod jakimś względem, w jakiejś dziedzinie życia społecznego i sferze kultury, inaczej mówiąc, polegał na uzyskiwaniu coraz wyższego poziomu stosunków międzyludzkich i wytworów kultury. Przy czym — co szcze­gólnie ważne — doskonalenie to dokonywało się wyłącznie dzięki wysiłkowi samych ludzi, bez ingerencji pozaludzkich czynników.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

OPARCIE NA ZAŁOŻENIACH

Opie­rając się na tych założeniach dzieje rozpatry­wano jako proces linearny, ciągły, przebiega­jący w pożądanym kierunku, po wznoszącej się linii. Wydarzenia i zjawiska historyczne ocenia­no jako kolejne stadia rozwoju, porównując je pod względem stopnia doskonałości. Koncepcja postępu historycznego zawierała nie tylko obraz przeszłości i ocenę czasów minionych; jej skład­nikiem nieodłącznym była również wizja przy­szłości, czyli perspektywa dalszego rozwoju wy­znaczona oceną ludzkich możliwości. Perspek­tywa na przyszłość kojarzyła się bądź z tezą o    nieskończonym rozwoju ludzkości i możli­wością jej nieograniczonego doskonalenia, bądź też z możliwością zakończenia zmian histo­rycznych po osiągnięciu ideału.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

W OBU WERSJACH

W obu wer­sjach zasada postępu zespalała się z pełną optymizmu wiarą w przyszłość, wyrażała na­dzieję zupełnie odmienną od tej, jaką zawiera myśl katolicka w koncepcji zbawienia wiecz­nego. Zasada postępu złamała katolicki elitaryzm głoszący możliwość zbawienia wybra­nych, dając nadzieję całej ludzkości, wszystkim przyszłym pokoleniom. Oświecenie doprowa­dziło zatem do historycznego optymizmu. W toku tej polemiki myśl oświeceniowa podjęła problematykę roli cierpienia w historii. Prze­ciwstawiła się wszelkiej teodycei, czyli uspra­wiedliwianiu cierpień boską dobrocią i prze­myślnością. Buntowała się przeciwko przeko­naniu o nieusuwalności cierpień z ludzkiego życia. Myśl oświeceniowa ujęła cierpienie bądź jako rezultat przemian w stosunkach społecz­nych, bądś jako wynik nieprzewidzianych kata­klizmów przyrodniczych (jak trzęsienia ziemi).

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

REFLEKSJA NAD CIERPIENIEM

Nastąpiła tu laicyzacja refleksji nad cierpie­niem w sensie oczyszczenia jej z rozważań nad Opatrznością, zepsuciem natury ludzkiej i zba­wieniem, Oświecenie sławiąc postęp poznawczy, zapewniając o wpływie oświaty na stosunki społeczne, widziało właśnie w nauce i oświacie środki zapobiegania cierpieniom i likwidacji ich przyczyn. Condorcet uważał, że nieustanny roz­wój oświaty gwarantuje rosnącą pomyślność rodzaju ludzkiego. Spodziewał się nawet elimi­nacji chorób wskutek postępów medycyny i na­dejścia sytuacji, kiedy śmierć będzie już tylko skutkiem nadzwyczajnego wypadku lub natu­ralnego zaniku sił życiowych. Ta optymistyczna utopia zawierała w sobie program działań, które mają przeciwdziałać cierpieniu.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

WYRAŹNE NADUŻYCIE

Wyraźnym nadużyciem są twierdzenia nie­których współczesnych badaczy (np. Karla Lowitha w pracy Sens dziejów), jakoby mię­dzy prowidencjalizmem a nowożytną zasadą postępu nie było istotnej różnicy, a sprawa po­legała na zastąpieniu Opatrzności wiodącej ku zbawieniu inną terminologią (postępem ku ideałowi). Lekceważy się tu istotne różnice w sposobie uzasadnienia optymistycznej postawy i we właściwościach samego optymizmu, pomi­ja się różnice w sposobach myślenia i pomniej­sza faktyczny konflikt między katolicką teolo­gią historii a oświeceniową historiozofią.Wracając do założeń teorii postępu trzeba przypomnieć, że opierała się ona na przekona­niu o jednolitości natury ludzkiej (w sensie istnienia identycznych lub co najmniej podob­nych właściwości u przedstawicieli^różnych na­rodów).

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

DOSKONALENIE LUDZKOŚCI

Doskonalenie ludzkości dokonuje się bowiem dzięki stopniowemu ujawnianiu się i realizacji początkowo ukrytych, potencjalnych zdolności, które mogą w sobie wykształcić wszyscy normalni ludzie. Postęp jako dzieło wielu kolejnych pokoleń wymaga także prze­kazywania następnym generacjom osiągnięć wcześniejszych i przyswajania sobie dorobku przeszłości. Wymaga także porozumienia mię­dzy narodami dla upowszechnienia ich dorob­ku. Nie sposób wyjaśnić tych procesów bez uznania uniwersalności ludzkich zdolności po­znawczych i innych sprawności. Myśl oświece­niowa pojmowała zatem postęp jako proces uniwersalny, w którym mogą uczestniczyć wszystkie jednostki i wszystkie narody.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

PERSPEKTYWA DZIEJÓW

Ryso­wała się tu perspektywa dziejów powszechnych, czyli wizja rozwoju ludzkości jako całości, bez względu na wszelkie różnice między ludami i odmienne warunki ich życia. Nieprzypadkowo w kulturze oświeceniowej stawia się przed dzie­jopisarstwem zadanie przedstawienia historii powszechnej. Cechą charakterystyczną oświeceniowej zasa­dy postępu była kumulatywność rozwoju, czyli pojmowanie go jako procesu stopniowego i nie­ustannego gromadzenia wartości i dzięki niemu uzyskiwania przez ludzkość coraz wyższego stopnia sprawności. Kumulatywność ta wy­rasta z upatrywania wzorca rozwoju w ewolucji poznania i nauki. Wierząc w tę kumulację dóbr nie dopuszczano na ogół myśli o możliwości regresu; sądzono, że sam upływ czasu wystar­cza właściwie do zachodzenia postępu i dosko­nalenia. Postęp dokonuje się niedostrzegalnie, w wyniku codziennego gromadzenia doświad­czeń.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

GŁÓWNE TREŚCI ZASADY

Oto główne treści zasady postępu, z którą myśl oświeceniowa wiązała nadzieję na roz­szyfrowanie sensu dziejów i znalezienie mier­nika oceny historycznych wydarzeń. Chociaż większość przedstawicieli oświecenia akcepto­wała zasadę postępu, nie oznacza to braku róż­nic w jej interpretacji. Przeciwnie, wokół wielu aspektów koncepcji postępu toczyły się namiętne dyskusje. Najpierw zajmiemy się tymi kontrowersjami, jakie występowały wśród zwolenników idei postępu. W świetle tych spo­rów ukazują się swoistości oświeceniowej historiozofii, a także trudności, jakie napotykała.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

DECYDUJĄCY CZYNNIK

Zastanawiano się przede wszystkim nad czyn­nikami decydującymi o postępie. Zmierzano w dwu kierunkach. Jedni (np. Voltaire) przy­wiązywali szczególne znaczenie do działalności jednostek wyróżniających się tym, że znają prawo natury i umieją je stosować; zwłaszcza prawodawcy cieszyli się szczególnymi wzglę­dami. Condorcet stale podkreślał rolę jednostek wybitnych, a szukał ich wśród odkrywców i wynalazców, których dokonania pchały na­przód rozwój cywilizacji. Społeczeństwo trakto­wano natomiast jako anonimowy zbiór jednos­tek zdolnych jedynie do przyswojenia sobie osiągnięć indywidualności twórczych. Ta. indy­widualistyczna interpretacja czynników napę­dowych postępu kojarzyła się w pełni z akcen­towaniem roli poznania w dziejach, poznanie rozumiano bowiem jako akt zachodzący w umysłowości poszczególnej jednostki i dzięki jej własnemu wysiłkowi.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn