OBIEKTYWNOŚĆ PROCESU

Author: admin  //  Category: Historia i moralność

Obiektywność procesu dziejowego wyjaśniał Kant inaczej niż Vico — nie przez refleksję nad jego przebiegiem poszukiwanie w nim stałego mechanizmu przemian (czyli cyklów dziejowych), lecz w oderwaniu od empirycznej historiografii, przez teoretyczną analizę ludzkości. Kant uzasadnił zapoczątkował uprawianie filozofii dziejów w oderwaniu od historiografii, a nawet wbrew dziejopisarstwu, nie tyle jako refleksję nad przeszłością, ile raczej jako konsekwencję ogól­nych zasad filozoficznych. Pozwalało to na wartościowanie całych epok historycznych, na ocenę teraźniejszości i przewidywanie jej dal­szego rozwoju opierającego się na jednolitym kryterium wywiedzionym z ogólnej koncepcji ludzkości. Dawało podstawę nowej teorii po­stępu. Ujawniało przed historiografią program poszukiwania ogólnej, obiektywnej tendencji. Dostarczało dziejopisarstwu nowych pojęć i ka­tegorii, ale zarazem otwierało niebezpieczeń­stwo zastępowania badań historycznych dowol­nymi, oderwanymi od realiów konstrukcjami

POZNANIE PRZYRODY

Author: admin  //  Category: Historia i moralność

Pozna­nie przyrody utraciło w ten sposób funkcję miernika historycznego postępu. Co więcej, naturalne środowisko utraciło u Kanta tę wagę, jaką jeszcze do niedawna miało przy wyjaśnia­niu historii. Był bowiem Kant zarazem prze­konany o istnieniu swoistej rzeczywistości his­torycznej odrębnej od przyrody i rządzącej się własnymi regułami. Dzieje uznawał za proces obiektywny, niezależny od decyzji poszczegól­nych jednostek. Podmiot dziejów widział w ludzkości jako całości, której rozwojem rządzą immanentne zasady. Kant podjął de facto pro­blem wysunięty przez Vica, chociaż jego dzie­ła najpewniej nie znał. Uważał, że sens dzie­jów można zrozumieć tylko biorąc pod uwagę całą ludzkość i te jej cechy charakterystyczne,, które wyróżniają ją od przyrody, właściwości kulturowe przejawiające się w ludzkich posta­wach, stosunkach i działaniach.

PIERWSZE PRÓBY

Author: admin  //  Category: Historia i moralność

W pierwszych próbach zaszczepienia myśli niemieckiej zasady postępu łatwo zauważyć rewizję obiegowych pojęć, jak natura czy prawo naturalne. Rewizję tę można obserwować juz w twórczości Immanuela Kanta (1724—1804), w jego rozprawach historiozoficznych, a zwłasz­cza w Pomysłach do ujęcia historii powszech­nej w aspekcie światowym z 1784 roku. Naturę  rozumiał Kant dwojako: jako zespół ogólno­ludzkich wartości, ale w postaci nierozwiniętych możliwości; oraz jako środowisko przyrod­nicze przeciwstawne wolności, rozumowi i mo­ralności. To drugie rozumienie natury oznaczało odejście od obiegowych wyobrażeń i ono w dziele Kanta dominowało. Uległość naturze uważał Kant za stan podporządkowania czło­wieka przyrodniczym instynktom, jego znie­wolenia i braku moralnej samowiedzy.

WARTOŚCI MORALNE A DZIEJE

Author: admin  //  Category: Historia i moralność

Oświecenie niemieckie przejęło zasadę postępu jako procesu ciągłego i jednokierunkowego; postępu nie utożsamiało jednakże ani z osiąg­nięciami intelektualnymi i cywilizacyjnymi, ani z dehumanizacją i odchodzeniem od naturalnej dobroci. Dla myśli oświeceniowej niemieckiej sens dziejów polegał na stopniowym dojrzewa­niu ludzkości do coraz pełniejszej wolności rozumu, realizowanych dzięki tolerancji świa­topoglądowej. Czołowy pisarz niemieckiego oświecenia Gotthold Lessing (1729—1781) sens dziejów upatrywał w „wychowaniu ludzkości” do sprawnego posługiwania się rozumem i szla­chetnego postępowania. Znany poeta Fryderyk Schiller (1759—1805) rozpatrywał dzieje jako proces, w którym rozwijają się w sposób pla­nowy wszystkie ludzkie siły i potencji sens dziejów upatrywał w rozwinięciu człowieczeń­stwa.

W KLASYCZNEJ FILOZOFII

Author: admin  //  Category: Historia i moralność

Rozwój rozumu w dziejach oznaczał w myśli niemiec­kiej nie postęp intelektualny, poznawczy, reali­zujący się w opanowaniu przyrody i osiągnię­ciach cywilizacyjnych, lecz upowszechnianie wartości moralnych, ładu społecznego, zasad sprawiedliwości i wolności. Te wartości, któ­rych urzeczywistnienie myśl francuska uwa­żała na ogół za sprawę wtórną i podporządko­waną postępowi intelektualnemu, rozpatrywano w Niemczech jako samoistne i fundamentalne w rozwoju dziejów. Spowodowane to było nie tylko wpływem oświeceniowych krytyków po­stępu, ale również — i w większym stopniu —ciążeniem tradycji protestanckiej, w której kwestie religijne, światopoglądowe i związane z funkcjonowaniem instytucji kościelnych były podporządkowane problematyce etycznej zain­teresowanej głównie wewnętrzną doskonałością jednostki.Problematyka oświeceniowej filozofii dzie­jów uległa charakterystycznym przemianom.

ROZWIKŁANIE SPRAWY

Author: admin  //  Category: Historia i moralność

Rozwikłania tej sprawy nie znajdziemy jednak u autora Umowy społecz­nej. Ale samo postawienie kwestii sensu histo­rii wobec nieuchronności cierpienia i zła za­powiada nowy typ dialektycznej historiozofii, który wypracowała klasyczna filozofia niemiec­ka przełomu XVIII i XIX wieku.Mieszczaństwo niemieckie uzyskiwało samo- wiedzę historyczną w warunkach odmiennych niż te, w których rozwijała się myśl francus­kiego oświecenia. Było znacznie mniej dyna­miczne, nie rozwinęło żadnego programu poli­tycznego i ekonomicznego, było jakby pełne skrupułów wobec panujących warstw szlachec­kich. jakby pełne skrupułów wobec panujących warstw szlachec­kich. Wywarło to niewątpliwy wpływ na filo­zofię dziejów, zaznaczający się głównie w do­minacji wątków moralnych i rozpatrywaniu rozwoju dziejów z punktu widzenia oddziały­wania na postawy i wartości moralne.

WIZJA DZIEJÓW

Author: admin  //  Category: Historia i moralność

Taką wizję dziejów można odnaleźć w twórczości Rous­seau, gdy historię określał jako proces dena- turalizacji, tj. utraty przez jednostkę jej natu­ralnej dobroci, a zarazem proces wypróbowy- wania zasad współżycia i dochodzenia do coraz trafniejszych. Rousseau co prawda nie próbował ująć dziejów z tego punktu widzenia w sposób pełny. Poszukiwał jedynie nowej odpowiedzi na pytanie o sens dziejów, które niosą ze sobą cierpienia i różne formy zła.Krytyka teorii postępu prowadziła do nowego poruszenia problemu sensu dziejów. Przy okreś­laniu sensu historii trzeba brać pod uwagę, iż historia niesie ze sobą wielorakie cierpienia różne odmiany zła moralnego. Właśnie J. J Rousseau, szczególnie wyczulony na obecność cierpienia i zła w historii, uświadamiał sobie komplikacje, jakie stąd wynikają dla rozumie­nia historii jako procesu sensownego i służącego realizacji wartości.

W INNYCH TEORIACH

Author: admin  //  Category: Historia i moralność

Ważna dla historiozofii była jednak nie tyle treść ideału, ile stosowanie zasad uznanych za uniwersalne do oceny instytucji historycznych. Ten sposób wartościowania prowadził do no­wego rodzaju filozofii dziejów, który rozwinęli wybitni przedstawiciele myśli niemieckiej, Kant w  innych teoriach podważano wartość poza- historycznych kryteriów oceny, poszukiwano ich natomiast w samej historii. Dzieje rozumia­no jako proces, w toku którego powstają zasady moralnego dobra, sprawiedliwości i szlachet­ności; dopiero w wyniku wielu doświadczeń różnorodnych prób ludzie wypracowują zasa­dy moralne. W tym wysiłku dostrzegano sens historycznego rozwoju. Historia okazała się terenem powstawania zasad moralnych regulu­jących stosunki międzyludzkie.

OBIEGOWE POJĘCIE

Author: admin  //  Category: Historia i moralność

Wszystko to w tym celu, aby pouczać czytelników o ich obywatelskich obo­wiązkach, budzić umiłowanie dobra publicznego i gotowość do poświęceń. Cała myśl histo­ryczna miała być szkołą moralności publicznej.Historiozofii tej chodziło o kryterium pozwa­lające oceniać instytucje i zjawiska społeczne, kryterium nieredukowalne do postępu poznaw– czego. Jedni uznali za miernik oceny prawo natury jako zespół uniwersalnych wartości moralnych, które byłyby niezmienne i jedna­kowe dla wszelkich epok. Obiegowemu pojęciu prawa natury nadawano sens zasad moralnych stanowiących przesłanki idealnego ustroju, od­pornych na wszelkie koleje losu. Mably np. sądził, ze najbliższy prawu natury był ustrój oparty na wspólnej własności. Inne rodzaje ustrojów można było także uważać za natural­ne.